Pierwszy raz w tym roku zabieram do plecaka krótkie spodenki. Kiedy startuję z Rabki jest koło zera ale im wyżej tym cieplej. Inwersja. Dziś ostatni dzień starego czasu. Rozjaśnia się […]
Czytaj więcejPost Tagged with: "Koliba"
14. Niebo z Patagonii
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Ciągle się przyłapuję na tym myśleniu. To jednocześnie sprawia, że się rozwijamy, a z drugiej strony powoduje napięcie, ciągłe niebycie tu i teraz. Ruszamy […]
Czytaj więcej